wrzesień 29, 2025
e-Izba blog

Ekomodulacja w e-commerce: co muszą wiedzieć sklepy internetowe i producenci opakowań?

Już w 2030 r. z rynku znikną nieekologiczne opakowania. Zastąpią je opakowania zminimalizowane, uproszczone, a przede wszystkim łatwe w recyklingu. Wszystko to za sprawą rozporządzenia PPWR, które wymusi na wprowadzających zieloną transformację opakowań, a dodatkowo zachęci do ekoprojektowania wprowadzając modulowane opłaty. Kto straci, a kto zyska na rewolucji PPWR? Jak przygotować się na nowe przepisy i jaką strategię obrać w obliczu ekomodulacji?

analiza opakowań pod kątem spełniania wymogów PPWR i ekomodulacji

Nowa era opakowań – rozporządzenie PPWR wprowadza ekomodulację

Ekomodulacja to narzędzie regulacyjne, które uzależnia wysokość opłaty produktowej od wpływu, jaki produkt (albo jego opakowanie) wywiera na środowisko. Umożliwia ona urzeczywistnienie zasady „zanieczyszczający płaci”, nakładając na producentów opłaty w wysokości proporcjonalnej do kosztów środowiskowych związanych z całym cyklem życia ich produktów.

Systemy ROP wykorzystujące ekomodulację dotychczas funkcjonowały w niektórych państwach członkowskich UE, np. we Włoszech (Conai), we Francji (CITEO), w Belgii (Fostplus) i w Holandii (Afvalfonds Verpakkingen). Unijny prawodawca dostrzegł jednak konieczność harmonizacji przepisów w całej wspólnocie oraz ujednolicenia kryteriów modulacji opłat z tytułu rozszerzonej odpowiedzialności producenta opakowań i produktów w opakowaniach. W rezultacie 19 grudnia 2024 r. Parlament Europejski i Rada UE przyjęły rozporządzenie 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (zwane rozporządzeniem PPWR, od ang. Packaging and Packaging Waste Regulation), które wprowadziło ekomodulację opłat w oparciu o kryterium przydatności opakowania do recyklingu.

Rozporządzenie PPWR jest uważane za najbardziej przełomowy akt prawny dla sektora opakowań od 30 lat. Ustanawia ono szereg ograniczeń w sprzedaży opakowań nienadających się do recyklingu. Adresatami rozporządzenia są nie tylko producenci opakowań mający siedzibę w UE, ale też dystrybutorzy i importerzy opakowań oraz firmy z państw trzecich, które wprowadzają opakowania na wspólnotowy rynek. Dla wszystkich tych podmiotów PPWR oznacza konieczność wzięcia większej odpowiedzialności za swoje opakowania i poniesienia realnych kosztów związanych z ich śladem środowiskowym.

Firmy z sektora handlu tradycyjnego i elektronicznego stają więc przed wyzwaniem, jakim jest dostosowanie wprowadzanych opakowań do nowych regulacji. Jeśli mu nie sprostają, będą musiały zmierzyć się z koniecznością wnoszenia wysokich opłat produktowych, ze spadkiem konkurencyjności, a nawet z niemożnością wprowadzenia swoich opakowań na rynek. Konsekwencje te będą szczególnie dotkliwe dla firm z branży e-commerce, których biznes jest nierozerwalnie związany z opakowaniami transportowymi (wysyłkowymi), a w nieco mniejszym stopniu również zbiorczymi i handlowymi.

Na szczęście pozostało nam jeszcze wystarczająco dużo czasu, by rozpocząć proces dostosowywania portfolio opakowań do nowych wymogów. A tych jest mnóstwo, dlatego większość firm będzie musiała wesprzeć się wiedzą doradców środowiskowych, którzy krok po kroku przeprowadzą przez proces projektowania opakowań spełniających wymogi PPWR, a dodatkowo zapewniających ochronę produktów i odpowiadających na potrzeby konsumentów.

O jakich wymogach mowa?

Ekomodulacja w rozporządzeniu PPWR – kryteria i zasady naliczania opłat

Rozporządzenie PPWR nakłada na producentów i innych wprowadzających opakowania obowiązek ekoprojektowania, czyli tworzenia opakowań w taki sposób, by były zdatne do recyklingu. Ocena tej zdatności będzie dokonywana w oparciu o kryteria projektowania z myślą o recyklingu (ang. Design for Recycling, DfR lub D4R). Na podstawie końcowej oceny, każde opakowanie zostanie przypisane do jednej z klas wydajności recyklingu:

  • klasa A dla opakowań, które uzyskały ocenę 95% lub wyższą,
  • klasa B dla opakowań, które uzyskały ocenę 80% lub wyższą,
  • klasa C dla opakowań, które uzyskały ocenę 70% lub wyższą.

Od klasyfikacji danego opakowania będzie zależała wysokość opłaty produktowej pokrywanej przez wprowadzającego. Najniższą stawką opłaty wnoszonej w ramach finansowania systemu ROP objęte będą opakowania z klasy A, a najwyższą – opakowania z klasy C. UE ustanawia więc zachęty finansowe dla producentów, którzy projektują opakowania o wysokiej przydatności do recyklingu i niejako karze firmy wytwarzające opakowania nienadające się do recyklingu. „Karą” jest tu nie tylko wysoka stawka uiszczanej opłaty, ale też zakaz sprzedaży opakowań, który ma zmusić producenta do ekoprojektowania albo do wycofania się z rynku.O czym mowa? Od 1 stycznia 2030 r. opakowania, które nie spełniły kryteriów dla klasy C (ocena poniżej 70%) uważane będą za technicznie nienadające się do recyklingu, a ich wprowadzanie na rynek zostanie zakazane.

słupki monet symbolizujące modulowane opłaty za opakowania nałożone przez PPWR i ekomodulację

Powyższy system będzie obowiązywał przez 5 lat. Od 1 stycznia 2035 r. do oceny możliwości recyklingu opakowań dodany zostanie nowy czynnik – ocena recyklingu na dużą skalę, która ma wykazać, czy odpady opakowaniowe są faktycznie poddawane recyklingowi w istniejących instalacjach. Kolejne zaostrzenie kryteriów nastąpi 1 stycznia 2038 r., kiedy to zakazane zostanie wprowadzanie na rynek opakowań z klasy C.

Takie trójstopniowe podnoszenie wymogów w zakresie możliwości recyklingu daje producentom więcej czasu na dostosowanie się do coraz bardziej wyśrubowanych norm. Z drugiej strony trzykrotne przechodzenie przez proces analizy i dostosowywania portfolio opakowań do kolejnych wymogów rozporządzenia PPWR niewątpliwie będzie droższe i bardziej czasochłonne.

Warto zaznaczyć, że wprowadzenie ekomodulacji opartej o kryterium przydatności opakowania do recyklingu (później również o kryterium poddawania recyklingowi na dużą skalę) jest już przesądzone. Być może nie będzie to jedyne kryterium. Unijne rozporządzenie otwiera bowiem furtkę dla możliwości wprowadzenia modulowanych opłat również ze względu na zawartość materiałów pochodzących z recyklingu, możliwość ponownego użycia, obecność substancji niebezpiecznych lub inne kryteria zgodnie z dyrektywą 2008/98/WE. Ta kwestia przesądzona jeszcze nie jest – wszystko wyjaśni się prawdopodobnie wraz z publikacją aktów wykonawczych wydanych na podstawie rozporządzenia PPWR. Wprowadzający opakowania i produkty w opakowaniach powinni jednak przygotowywać się na oba scenariusze, np. dokonując wstępnej analizy i oceny swoich obecnych opakowań oraz poszukując merytorycznego wsparcia specjalistów z branży recyklingu, którzy będą w stanie wskazać możliwości ich przeprojektowania.

Jak projektować opakowania z myślą o ekomodulacji?

Wiemy już, że od 2030 r. wszystkie opakowania wprowadzane do obrotu muszą być zdatne do recyklingu. Co to jednak oznacza? Rozporządzenie PPWR ustanawia niewyczerpujący katalog kryteriów, na podstawie których będzie dokonywana ocena możliwości recyklingu opakowania. Zaliczamy do nich:

  • skład materiałowy,
  • łatwość opróżniania,
  • zawartość dodatków i barwników,
  • wielkość i rodzaj etykiet oraz opasek,
  • stosowanie spoiw i klejów,
  • materiał wykonania i sposób mocowania zamknięć oraz innych drobnych elementów,
  • nanoszone powłoki, bariery, lakiery i farby,
  • łatwość demontażu elementów opakowania wykonanych z różnych materiałów.

W oparciu o te parametry Komisja ustali dokładne kryteria ekoprojektowania oraz zasady przypisywania opakowań do poszczególnych klas wydajności recyklingu. W praktyce oznacza to, że dla każdej z 22 kategorii opakowań powstaną oddzielne wytyczne – rozporządzenie PPWR dzieli bowiem opakowania nie tylko ze względu na główny materiał, z jakiego zostały wykonane (np. szkło, papier, tworzywa sztuczne), ale też ze względu na rodzaj i format opakowań wytwarzanych z tego materiału (np. polietylen – sztywne, polietylen – elastyczne, PET – sztywne, PET – elastyczne itd.). Możemy więc spodziewać się bardzo obszernych wytycznych, które zostaną wydane nie później niż 1 stycznia 2028 r., czyli na 2 lata przed wejściem w życie ekomodulacji. Przedsiębiorcy będą musieli więc spieszyć się z ich wdrożeniem. Nieco więcej czasu będą mieli na dostosowanie opakowań do kryteriów oceny recyklingu na dużą skalę – akty wykonawcze zostaną wydane najpóźniej 1 stycznia 2030 r., podczas gdy obowiązkowa ocena będzie wprowadzona dopiero od 1 stycznia 2035 r.

Ekomodulacja to nie wszystko – pozostałe kryteria projektowania opakowań zgodnych z PPWR

Ekomodulacja w oparciu o kryterium przydatności do recyklingu jest tylko jednym z aspektów, jakie należy uwzględnić dostosowując opakowania do wymogów rozporządzenia PPWR. Co oczywiste, jest wymogiem niezwykle istotnym – od stopnia zaangażowania firmy w ekoprojektowanie zależy bowiem wysokość wnoszonej opłaty produktowej. Ekomodulacja daje jednak firmom pewną elastyczność w wyborze pomiędzy łatwiejszymi i tańszymi w produkcji, lecz obarczonymi wyższą opłatą opakowaniami z klasy C, a bardziej wymagającymi w stworzeniu, lecz za to objętymi niższą opłatą produktową opakowaniami klasy A. Inne przepisy rozporządzenia PPWR nie są tak elastyczne, a spełnienie (lub nie) ich wymogów jest swego rodzaju „być albo nie być” dla opakowań danego producenta.

Do tych wymogów zaliczamy:

  • minimalizację opakowań – masa i objętość opakowań muszą być ograniczone do minimum niezbędnego do zapewnienia ich funkcjonalności,
  • ograniczenie pustej przestrzeni – pusta przestrzeń w opakowaniach handlowych (jednostkowych) musi być ograniczona do minimum niezbędnego do zapewnienia funkcjonalności tych opakowań oraz do ochrony pakowanych produktów. W przypadku opakowań zbiorczych, transportowych oraz dla e-commerce maksymalny współczynnik pustej przestrzeni może wynosić 50%. Za pustą przestrzeń uważane są też wszelkie wypełniacze!
  • minimalną zawartość recyklatu – każda część opakowania z tworzyw sztucznych musi zawierać określoną ilość recyklatu z odpadów pokonsumenckich. Od 2030 r. minimum dla poszczególnych rodzajów opakowań będzie wynosiło od 10% do 35%, a od 2040 r. będzie wahać się od 25% do aż 65%,
  • ograniczenie zawartości substancji niebezpiecznych, w tym PFAS – dotyczy zarówno głównej części opakowania, jak i jego elementów składowych,
  • etykietowanie – każde opakowanie musi mieć zharmonizowaną etykietę zawierającą informacje o składzie materiałowym oraz ewentualnie oznaczenia informujące o wielorazowości i o przynależności do systemu kaucyjnego.

Opakowania, które nie spełnią powyższych wymogów, zostaną zakazane już od 1 stycznia 2030 r. (lub od 12 lutego 2028 r., w przypadku opakowań handlowych niespełniających wymogu ograniczenia pustej przestrzeni).

ekologiczne opakowanie zgodne z wymogami PPWR i spełniające kryterium przydatności do recyklingu

Co ważne, ekoprojektowanie i minimalizacja nie mogą odbywać się z naruszeniem podstawowych funkcji opakowań, jakimi są chociażby ochrona produktu, logistyka (łatwość magazynowania, dystrybucji, optymalne wykorzystanie przestrzeni w opakowaniu zbiorczym), higiena i bezpieczeństwo użytkownika, ergonomia czy wymogi informacyjne wynikające z PPWR oraz z innych aktów prawnych. Mamy więc dużo kryteriów i obostrzeń, lecz niewiele konkretów i zrozumienia – akty wykonawcze precyzujące wymogi ekoprojektowania i metodologie wyliczania poszczególnych wskaźników nie zostały jeszcze wydane. A zegar tyka, odliczając czas do wprowadzenia nowych obowiązków.

Najlepszym, co mogą teraz zrobić przedsiębiorcy, jest analiza portfolio wprowadzanych opakowań i ocena, na ile spełniają one powyższe kryteria. Oczywiście, nie mamy jeszcze oficjalnych wzorów i metodologii, lecz na tym wstępnym etapie z powodzeniem można korzystać z dotychczasowych testów i ocen, jak chociażby LCA screening, który wykonujemy w Interzero. Dzięki temu, w momencie doprecyzowania przepisów, przezorni przedsiębiorcy będą już o kilka kroków przed konkurencją, która dopiero rozpocznie wstępne analizy.

Jak przygotować się na PPWR i ekomodulację? Strategie i ryzyka

Nie ma wątpliwości, że skutki rozporządzenia PPWR odbiją się na podmiotach z każdego sektora. Dla większości firm z branży e-commerce nowe wymogi będą oznaczały konieczność przeprojektowania niemal całego portfolio opakowań, poczynając od opakowań handlowych, a kończąc na opakowaniach wysyłkowych i zbiorczych. Opakowaniowa rewolucja czeka też platformy sprzedażowe, które często są zarówno dystrybutorami, jak i wprowadzającymi produkty w opakowaniach, a dodatkowo realizują znaczną ilość wysyłek do swoich klientów.

Jak najlepiej przygotować się na PPWR? Przede wszystkim finansowo i strategicznie. Projektowanie nowych, bardziej zrównoważonych opakowań zawsze wiąże się ze zwiększonymi nakładami na inwestycje i to nie tylko w sam proces tworzenia, ale też w poprzedzające go analizy i w późniejsze dostosowanie linii do pakowania oraz całego zaplecza logistycznego. Dla wielu podmiotów może to oznaczać znaczne obciążenie finansowe i operacyjne, ale nie tylko. Ekomodulacja i rozłożone w czasie zaostrzanie kryteriów ekoprojektowania wymusza również konieczność podjęcia strategicznych decyzji dotyczących rodzaju i tempa wdrażania zmian.

  • Firmy mogą od razu postawić na opakowania kategorii A, licząc się z wyższym jednorazowym kosztem ich projektowania i wprowadzenia, a jednocześnie korzystając na obniżonej stawce opłaty produktowej.
  • Alternatywą jest tańsze i mniej pracochłonne opracowanie opakowań z kategorii C, które objęte będą najwyższą stawką opłaty ekomodulacyjnej i których formaty oraz parametry trzeba będzie zmienić już w 2035 r., a najpóźniej od 2038 r.
  • Pomiędzy tymi skrajnymi rozwiązaniami jest jeszcze cały szereg pośrednich strategii, które mogą okazać się korzystniejsze z punktu widzenia danej organizacji.

Wybór konkretnej ścieżki powinien być poprzedzony dokładną analizą obecnego portfolio opakowań i określeniem potrzeb w zakresie ich przeprojektowania. Klientom Interzero zwykle doradzam porównanie skutków finansowych i operacyjnych kilku różnych scenariuszy, najlepiej przy merytorycznym wsparciu ekspertów z branży opakowań i recyklingu.

doradca środowiskowy wspiera firmę w ekoprojektowaniu opakowań zgodnych z PPWR i ekomodulacją

Należy pamiętać, że od 2030 r. większość biznesu znajdzie się już w rzeczywistości, w której mogą znacząco wzrosnąć wydatki na zakup surowców opakowaniowych, na logistykę oraz na usługi doradcze związane chociażby z przygotowaniem deklaracji zgodności oraz z obowiązkowym raportowaniem wymuszonym przez rozporządzenie PPWR. Niewiele podmiotów ma w swoich zasobach specjalistów znających rynek surowców, opakowań i recyklingu, których wiedza jest niezbędna do dokonania kompletnej, rzetelnej analizy oraz do podjęcia świadomej decyzji co do kierunku zmian. Czy brak takiej kompetencji w zespole jest ryzykiem? Z pewnością. Żadna organizacja nie może pozwolić sobie na podejmowanie decyzji co do strategii w oparciu o jedynie częściowe dane. Przede wszystkim byłoby to ogromne ryzyko finansowe wynikające z niewłaściwego ukierunkowania inwestycji. Nie zapominajmy też o ryzyku prawnym – prawo ochrony środowiska nie dość, że jest złożone, to jeszcze dynamicznie się zmienia. Tylko połączenie wiedzy i doświadczenia biznesowego producenta z fachowym, wielopłaszczyznowym doradztwem środowiskowym pozwala wypracować skuteczną strategię w obliczu PPWR. Sporo firm już się o tym przekonało – podobne sytuacje mieliśmy przecież w przypadku dyrektywy SUP oraz obecnej opłaty produktowej, a za moment będziemy mieć również z ROPem.

PPWR i ekomodulacja – nowe obowiązki i nowe możliwości

Podsumowując: rozporządzenie PPWR nakłada na wprowadzających opakowania i produkty w opakowaniach mnóstwo nowych i kosztownych obowiązków. Przypomnę tylko, że unijne rozporządzenia są stosowane wprost na całym terytorium wspólnoty i automatycznie wyłączają stosowanie sprzecznych z nimi przepisów krajowych. Nie ma więc mowy o taryfie ulgowej – każdy producent, który chce utrzymać się na wspólnotowym rynku po 1 stycznia 2030 r. musi dostosować swoje opakowania do nowych regulacji. Przepisy PPWR nie przewidują też okresu przejściowego. Można powiedzieć, że nieoficjalny okres przejściowy właśnie trwa – rozpoczął się w dniu przyjęcia rozporządzenia PPWR, a zakończy się wraz z końcem roku 2029. Sposób, w jaki przedsiębiorcy wykorzystają ten czas, wpłynie na kondycję i konkurencyjność ich firm od 2030 r.

Warto jednocześnie pamiętać, że PPWR i ekomodulacja to nie tylko dodatkowe obowiązki, ale też nowe szanse na wzrost konkurencyjności i rentowności biznesu. W odróżnieniu od obecnego sposobu rozliczania opłaty produktowej, przedsiębiorcy w końcu zyskają namacalną motywację do inwestowania w opakowania przyjazne dla środowiska. Po cichu liczymy więc na wzrost innowacyjności sektora opakowaniowego i na zintensyfikowanie prac nad tworzeniem i rozwojem zielonych materiałów opakowaniowych.

Spojrzenie z perspektywy przedsiębiorcy pozwala dostrzec też inne szanse.

  • Optymalizacja formatów opakowań – projektując opakowania zgodne z PPWR warto rozważyć możliwość ujednolicenia ich formatów dla poszczególnych produktów albo dla całych grup produktowych. Pozwoli to zredukować koszty transformacji i skupić się nie na ilości opakowań, ale na ich jakości (rozumianej, jako jak najwyższa klasa wydajności recyklingu). A, jak dobrze wiemy, wysoka klasa opakowania to niska opłata produktowa w przyszłości.
  • Ekoprojektowanie opakowań transportowych – konsekwencją zmiany projektu opakowań handlowych jest konieczność dostosowania do nich opakowań transportowych, w tym stosowanych do produktów dystrybuowanych za pośrednictwem handlu elektronicznego. Ich optymalizacja pozwoli zmniejszyć zużycie surowców, a dodatkowo zredukować koszty logistyki i magazynowania. Warto projektować opakowania transportowe zarówno z myślą o recyklingu, jak i o wielorazowości – od 2030 r. aż 40% takich opakowań musi nadawać się do ponownego użycia, a od 2040 r. – 70%.
  • Lepsza widoczność opakowania dla konsumenta – to szansa dla producentów, którzy wprowadzą nowe formaty opakowań z odpowiednim wyprzedzeniem. Konsumenci otrzymają czas na przyzwyczajenie się do nowego formatu opakowania, nim utonie ono w gąszczu innych zmienionych opakowań na sklepowej półce.
  • Zachowanie rozpoznawalności marki w dobie PPWR – nowe przepisy doprowadzą do znaczącego ujednolicenia wyglądu opakowań konkurencyjnych marek. Wczesne rozpoczęcie procesu ekoprojektowania daje jednak sporo czasu na zaprojektowanie opakowań, które spełnią unijne wymogi, a jednocześnie wyróżnią produkty danej firmy. Tym, którzy będą czekali do ostatniej chwili, mogą pozostać jedynie gotowe, standardowe opakowania.
  • Wizerunkowe korzyści ekoprojektowania – odpowiednio wczesne wprowadzenie ekologicznych opakowań daje też producentowi więcej czasu na komunikację zielonej zmiany zanim komunikat ten utonie w komunikatach innych marek albo… zostanie zakazany. Dyrektywa ECGT  zabroni bowiem przedstawiania produktów i opakowań jako wyjątkowo ekologicznych w sytuacji, kiedy ta „ekologiczność” wynikać będzie wyłącznie ze spełnienia wymogów prawnych. Ekoprojektowanie będzie więc można komunikować jako zaletę tylko do 31 grudnia 2029 r. Po tym terminie zielone twierdzenia będą dozwolone wyłącznie w przypadku opakowań, które spełniają jeszcze surowsze wymogi niż te przewidziane w rozporządzeniu PPWR.

    Autorem artykułu jest Łukasz Czarnowski, Dyrektor ds. Digitalizacji / Digital Sales Cross Country Head w Interzero.
pl